Istnieją trzy powszechnie stosowane techniki pomiaru zwilżalności w charakterystyce złóż ropy naftowej: pomiar kąta zwilżania, metoda Amotta-Harveya oraz metoda USBM. Techniki te zostały już omówione w naszym wcześniejszym wpisie na blogu, dlatego tutaj skupimy się na ich porównaniu.
Zwilżalność powierzchni a średnia zwilżalność rdzenia
Podstawowa różnica polega na tym, że pomiar kąta zwilżania określa zwilżalność powierzchni próbki, natomiast metody Amotta-Harveya i USBM dostarczają informacji o średniej zwilżalności całego rdzenia skalnego. Pomiar kąta zwilżania daje wartość kąta bezpośrednio związaną ze zwilżalnością powierzchni rdzenia. Metody Amotta-Harveya oraz USBM wyznaczają natomiast wskaźniki zwilżalności.
Czas pomiaru
Choć czas pomiaru nie zawsze jest czynnikiem krytycznym, w niektórych przypadkach ma istotne znaczenie. Szczególnie w badaniach przesiewowych surfaktantów pomiary kąta zwilżania są bardzo użyteczne, ponieważ można je wykonać w stosunkowo krótkim czasie.
Metoda Amotta-Harveya jest najbardziej czasochłonna z trzech omawianych, ponieważ częściowo opiera się na spontanicznej imbibicji cieczy do rdzenia. Etap ten trwa zazwyczaj co najmniej 10 dni. Metoda USBM jest szybsza, ponieważ nie obejmuje spontanicznej imbibicji – cały pomiar prowadzony jest w warunkach wymuszonej imbibicji z użyciem wirówki.
Pomiary w warunkach złożowych
Podczas badań metod zwiększonego wydobycia ropy pomiary zwilżalności powinny być wykonywane w warunkach złożowych. Właściwości międzyfazowe zależą od warunków otoczenia, a tym samym wpływają na zwilżalność.
Zwilżalność może być badana metodą kąta zwilżania, ponieważ dostępna aparatura umożliwia prowadzenie pomiarów w wysokich temperaturach, a nawet pod ciśnieniem. W przypadku metod Amotta-Harveya i USBM nie istnieją obecnie na rynku urządzenia umożliwiające prowadzenie pomiarów w warunkach złożowych.
Ograniczenia wynikające z typu złoża
Rodzaj złoża może stanowić istotne wyzwanie dla pomiarów zwilżalności. Pomiary kąta zwilżania wykonywane są na powierzchni próbki, co sprawia, że metoda ta może być stosowana praktycznie do wszystkich typów rdzeni złożowych. Metoda Amotta-Harveya nie jest natomiast odpowiednia dla łupków oraz innych złóż o bardzo niskiej przepuszczalności, ponieważ spontaniczna imbibicja w takich materiałach nie zachodzi. Chociaż metoda USBM opiera się na imbibicji wymuszonej, to siły odśrodkowe wymagane do badań bardzo ciasnych (tight) złóż są zbyt wysokie dla większości dostępnych wirówek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz